Sport idealny.


Sport idealny --> Dla jednych jest to siatkówka, dla innych piłka nożna a dla jeszcze innych trójbój siłowy. 

Mamy na świecie tak dużo dyscyplin sportowych, że nie ma osoby, która nie znalazłaby czegoś dla siebie. Często zdarza mi się słyszeć typowych "znawców":


Chcesz schudnąć? Musisz zacząć biegać!


Żeby wyszczupleć to żadne machania nogą Ci nie pomogą! 

Dużo osób, które kompletnie nie ma pojęcia na temat diety i sportu to załamują się, bo one nie lubią biegać a tak to nie schudną. I co teraz? 

No po prostu nie słuchać takich osób. Każdy ruch zwiększa ilość traconych kalorii co za tym idzie - sprzyja chudnięciu. Jedna dyscyplina spala więcej kalorii a inna mniej. Wszystko zależy od intensywności wykonywanego sportu oraz czasu. Jak wiadomo jeżdżąc na rowerze przez godzinę, stracimy mniej kalorii niż jeżdżąc na rolkach tyle samo czasu. 


Dlaczego tak jest?

Ponieważ na rowerze używamy przede wszystkim dolnych partii mięśniowych oraz trochę pracuje brzuch. Natomiast jeżdżąc na rolkach pracuje całe ciało. I to jest ta zasadnicza różnica. Teraz dużo ludzi kieruje się ilością spalanych kalorii a nie pasją. 


Czy to ma sens?

Moim zdaniem nie bardzo. No samo sobie odpowiedzcie:


Czy warto robić coś czego nie lubicie tylko po to, aby schudnąć?

Jeśli mój trener kazałby mi biegać godzinę co drugi dzień, bo chcę schudnąć a tak naprawdę lubię badmintona czy siatkówkę to zmieniłabym trenera. Nie będę na siłę starała się polubić czegoś co od samego początku mi nie przypasowało. Każdy sport spala kalorie, nawet maszerowanie czy tenis stołowy.





Co mam w takim razie zrobić?

Nie słuchać innych tylko robić to co lubisz, co kochasz a kalorie i tak zawsze będą się palić. Najważniejsze robić to co sprawia nam przyjemność, bo jeśli zatracisz się w swojej pasji to nawet nie zauważysz kiedy będziesz szczęśliwy, zaczniesz odnosić sukcesy w tym co robisz i przede wszystkim Twoje zdrowie oraz sylwetka na pewno się poprawią. Gwarantuję Ci to. A jeśli zwrócisz również uwagę na to co jadasz, w jakich ilościach oraz kiedy to efekty mogą przejść Twoje najśmielsze oczekiwania ;) 


Co jeśli nie lubię żadnego sportu?

Nie wierzę Ci w to. Za mało próbujesz w życiu. Mamy 137 dyscyplin sportowych na świecie. Jeśli wypróbujesz wszystkich i wtedy powiesz, że żadnego nie lubisz (a jest to bardzo mało prawdopodobne) to wtedy można zacząć się martwić. 


A Ty? Jaką dyscyplinę sportową lubisz najbardziej? Sprawia Ci ona przyjemność?



Jeśli podoba Wam się to co robię, to zapraszam do śledzenia na:
Snapchat ---> aniesss19

Komentarze

  1. Ja najbardziej przepadam za bieganiem :) Jednak i kilka ćwiczeń na siłowni się znajdzie za którymi przepadam :) Nie warto słuchać się innych, bo nikt nie jest nami a i nikt za nas nie schudnie/nie poprawi za nas formy :) Mega przydatny post dla tych którzy nie mają do końca motywacji/kopa do działania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie lubię biegać, dlatego wybieram rolki, treningi w domu na macie, rower, pływanie. To coś co lubię i wydaję mi się, że ślepe podążanie za modą sportową nie przyniesie żadnego rezultatu, ani szczęścia. Dlatego warto znaleźć sport, z którym się polubi. :)

    www.ariicoco.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z bieganiem miałam duży problem - gdy MUSIAŁAM, nie lubiłam tego robić. Teraz, gdy stało się to moim wyborem, bieganie stało jedną z moich ulubionych aktywności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam to samo. Gdy musiałam lecieć na autobus to się wkurzałam, a jak szłam sama przebiec się, żeby przemyśleć parę spraw to tak szybko minęło, że jedyne co czułam to skupienie i relaks - tak, da się tak :D

      Usuń
  4. Ja najbardziej lubie rolki i taniec❤ ale cwiczenia silowe na silowni tez sa super. Wazne, zeby robic to co sie lubi.

    Sloncezachmura.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda! <3 Taniec jest świetnym "odmóżdżaczem" ;)

      Usuń
  5. Właśnie przekonuję się do biegania. Nigdy nie wiedziałam, jak do tego podejść, teraz mam pomoc, więc mam nadzieję, że się uda przekonać :) Chcę biegać, bo bardzo imponują mi biegacze i wiem, że jeśli kiedyś przebiegnę maraton, to wszystko będzie możliwe! Ta dyscyplina mnie pociąga w jakiś dziwny sposób. A trenować tylko po to, żeby schudnąć? Jeszcze mi się nie zdarzyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że masz takie ambitne cele! Mnie też tak po cichu pociągało bieganie, aczkolwiek nigdy nie mogłam się przekonać jak ktoś mnie ciągnął.
      No, dużo ludzi tak robi. Na siłę robi coś tylko po to, aby w końcu schudnąć, a o głodówkach to już nawet nie wspominam.

      Usuń
  6. Nie mogłabym uwierzyć, gdyby znalazła się osoba która nie ludzi żadnego, ale to żadnego sportu :) to nie możliwe. W zasadzie nie przepadam za bieganiem, szybko się męczę i zawsze byłam w tym słaba, ale kocham pływać! I w wodzie czuję się jak ryba :) lubię jeszcze rower, rolki, tenis, koszykówkę... :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dlatego ja też w to nie wierzę ;) Każdy jak chce to znajdzie coś dla siebie ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Powiedz mi co myślisz :)

Śledź mnie!

Skontaktuj się ze mną

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *