Motywacja #5 - pozytywne nastawienie lekiem na wszystko


Chodzisz ostatnio ciągle załamana? Nic Ci się nie chce? Masz same złe myśli? Wiesz co Ci powiem?

Czas to jak najszybciej zmienić! 


Jeśli myślisz, że czegoś się nie da... To zmień myślenie!

Dołowanie samej siebie to najgorszy sposób na dzień. To są stracone kolejne minuty Twojego cennego czasu na mówienie sobie czegoś co nie jest prawdą. 
Pamiętacie moje zamienniki niezdrowej żywności na zdrową żywność? Tak samo można zamienić niezdrowe myślenie na zdrowe myślenie. Jak? No już pokazuję.


1)  Jeśli ostatnio nic innego nie chodzi Ci po głowie tylko słabe:

Jestem beznadziejna.

To zamień to na:

Jestem wyjątkowa.


2)  Ktoś Cię uraził i czujesz się nieatrakcyjna a po głowie chodzi Ci:


Jestem okropna, nikomu się nie podobam i mam same kompleksy.

To zamiast tego pomyśl o tym co masz w sobie wyjątkowego, coś co według Ciebie nie ma nikt inny oraz to co możesz w sobie zmienić, żeby być zadowolona z samej siebie. 


Mam piękne oczy, wąską talię, a żeby lepiej się czuć to jutro pójdę do fryzjera!


3)  Kolejny niezdany egzamin? Myślisz sobie:

Ja tego nigdy nie zdam! Nie nadaję się!

Zamiast wmawiać sobie bzdury to powiedz sobie prawdę:

Następnym razem na pewno mi się uda! Nie poddam się póki tego nie zdam!

  
Rozumiecie o co mi chodzi? Grunt to nie siedzieć bezczynnie ze złymi myślami. Wiem po sobie, bo ja jak nic nie robię całymi dniami ostatnio, bo nie mam nawet jak to mam milion złych myśli i załamuję się sama. Nasza wyobraźnia to nasz najgorszy wróg a zarazem najlepszy przyjaciel. Wszystko co sobie pomyślimy i na jakie tory zejdzie nasze rozumowanie zależy tylko od nas samych. To, że ludzie coś nam nasuwają to jedno, ale to co Ty z tym zrobisz to drugie. Osobiście uważam, że o co ludzie nam mówią to do chodzi do nas w 35% a za to te 65% to już jest to co sami sobie do tego dodamy.  




Chcesz się załamać? Proszę bardzo, ale pamiętaj, że to tylko i wyłącznie Twoja wina.

Moje ulubione przysłowie?

Po burzy zawsze wyjdzie słońce.


To prawda, ale jednak pamiętajcie, że sami możecie już na samym początku namalować sobie słońce w waszej wyobraźni. Odsunąć wszelkie chmury i nadal się uśmiechać. Tylko trzeba chcieć.

Komentarze

  1. Potwierdzam! Wszystko siedzi w głowie : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się :-) Ja dodatkowo w motywacji wspieram się książkami, które opisują prawdziwe wydarzenia t.j. w książce "Zatrzymać dzień". Ma w sobie coś magicznego, motywującego i dającego wiarę w drugiego człowieka. Serdecznie polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, dziękuję, bardzo chętnie poczytam. Uwielbiam takie książki ;)

      Usuń
  3. Na początku trzeba się mocno motywować a później treningi wchodzą w nawyk. Nie wyobrażam sobie dnia bez odrobiny ruchu. :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Powiedz mi co myślisz :)

Śledź mnie!

Skontaktuj się ze mną

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *