Jak to jest z tymi wszystkimi dietami?



pl.freepik.com

Dieta South Beach, strefowa, śródziemnomorska, Dukana, Strażników Wagi, detoksowa, wegańska, Shred, skrobiowa, baletnicy, nutritariańska, japońska, słomianej wdowy, 1500kcal, Cambridge, kopenhaska, 1000kcal i tak dalej i tak dalej…  Można tak wymieniać i wymieniać… Codziennie jak przeglądam portal ZAPYTAJ.COM.PL to nie zdarzyło mi się jeszcze ani razu, żeby nie napotkać się na pytania typu:


Czy na tej diecie schudnę?

Na czym polega dieta Dukana?

Czy dieta baletnicy mi nie zaszkodzi?


Te pytania nigdy się nie skończą póki ludzie nie przejrzą na oczy. Przede wszystkim martwi mnie podejście wielu młodych dziewczyn. Zazwyczaj jest to myślenie, że przejdzie na dietę, bo jest gruba (chociaż w rzeczywistości jest szczupła), pomęczy się 2-3 tygodnie, zrzuci niechciane 3-5kg i szczęśliwa znów wróci do poprzedniego trybu. A później płacz, że jest jeszcze grubsza niż była przed przejściem na dietę oraz że ta dieta nie działa.
Inaczej Wam powiem, a nawet mogę zaskoczyć. KAŻDA DIETA DZIAŁA, ale każda też rządzi się swoimi prawami. Niestety z badań wynika, że zaledwie 8% odchudzających potrafi wytrwać w postanowieniu 3 miesiące. Niestety jest to za krótko, aby osiągnąć wymarzony cel i utrzymać go bez efektu jo-jo. A co z tymi 92%? To są właśnie osoby, które narzekają, że diety są trudne i nie działają. Chociaż i tak próbują bez skutku, coraz bardziej niszcząc sobie zdrowie.

Teraz trzeba się zastanowić, tak naprawdę, co znaczy słowo „dieta”?
Nam wszystkim kojarzy się z ograniczeniami, zmianami w odżywianiu, liczeniem kalorii, niesmakiem, wyrzeczeniami różnego typu, głodem. Wcale tak nie musi być. Wystarczy zamienić słowo „dieta” na „zdrowe odżywianie”. Problem z głowy. Tylko pamiętajcie, że to dwie różne rzeczy. Zdrowe odżywianie to przyjemność dla kubków smakowych, dla sylwetki, ale również dla ducha ;)



DLACZEGO NIE WARTO STOSOWAĆ GOTOWYCH DIET?
Jest kilka bardzo ważnych warunków jakie trzeba spełnić podczas diety, bo inaczej na 100% się nie uda.

  • Przestrzegać zasad jakie stawia dana dieta
  • Nie oszukiwać siebie samego, bo inaczej dieta nie ma sensu


Niby tylko dwa punkty… niestety są to dwa BARDZO WAŻNE punkty. Są ogólne, ale kto na diecie to doskonale będzie wiedział o co chodzi i jeśli złamiesz jeden z nich to dana dieta nie spełni Twoich oczekiwań.

Podam Wam teraz kilka rodzajów diet i dlaczego nie są one dobre dla każdego jak zazwyczaj zapewniają nas autorzy.

  •      Dieta 1500kcal – i teraz podstawowe pytanie, które się od razu nasuwa „To po co liczyć swoje zapotrzebowanie kaloryczne?” Ano właśnie po to, żeby wiedzieć, że ta dieta jest dobra tylko dla małej garstki osób i zazwyczaj są to kobiety. Podam na swoim przykładzie. Moje zapotrzebowanie kaloryczne, już po wszystkich obliczeniach, z uwzględnieniem treningu wynosi koło 2000kcal na dobę. To jest ilość, aby utrzymać wagę. Jakbym zaczęła stosować tą dietę to chodziłabym głodna. Tak po prostu. Czy bym schudła? Tak. Tylko moje samopoczucie byłoby złe, nie miałabym siły na trening, źle bym się czuła itd. Ucięcie kalorii aż o 500 to zbyt dużo. Po co rzucać się od razu na głęboką wodę? Chyba tylko po to, aby się utopić. Jak nie umiesz pływać to sprawisz sobie tylko i wyłącznie krzywdę. Lepiej obniżyć na początek o 200kcal, ale jadać z apetytem, nie chodzić głodna, mieć dużo siły oraz chętnie rano wstawać. Nawet nie wspomnę o mężczyznach który zazwyczaj mają minimum 2000kcal bez uwzględnienia aktywności.
  •      Dieta – Metoda 100 – jest to dieta bardzo kontrowersyjna która polega tylko na liczeniu kalorii z węglowodanów a resztę makroskładników można jeść bezkarnie. Tak głosi główna zasada, natomiast jak się ktoś wczyta to znajdzie zasadę „30g cukru dziennie” – w jakimś sensie to jest przekłamanie, no ale to szczegół. Ta dieta już niestety nie pasuje dla osoby trenującej, gdyż osoba taka potrzebuje o wiele więcej węglowodanów niż zaleca dieta a jeśli nie dostarczymy tyle ile osobiście potrzebujemy to nasz organizm przestawia się na „tryb oszczędzania” i w efekcie powstaje taki sam efekt jak podczas głodówki – efekt jojo.
  •       Dieta – program „Shred” – dieta dla ludzi, którzy mają dużo wolnego czasu. Polega na ciągłym jedzeniu. Dobrze czytacie – ciągłym jedzeniu. Składa się z 4 posiłków i 3 przekąsek. W sumie trzeba jeść aż 7 razy dziennie! Innymi słowy cały dzień kręci się wokół jedzenia. Głównym celem jest napędzenie metabolizmu, który faktycznie poprawi się i schudniecie, ale co? Całe życie będziecie myśleć co zjecie za 1,5 godziny? Ja z moim trybem nie dałabym rady. Poza tym, moim zdaniem, jest to zły pomysł, gdyż nawet nie miałabym jak zrobić treningu, bo jak mój trening trwa około 1,5 godziny to musiałabym już rano mieć każdy posiłek przygotowany i do pracy musiałabym szykować mnóstwo pojemników, co jest niemożliwe w moim wypadku.


Teraz widzicie te zależności? Mogłabym tak wymieniać i wymieniać, to są tylko przykłady… Tu chodzi o to, żeby dieta nie była główną rzeczą w Waszym życiu tylko dodatkiem. Dlatego ja unikam wszelkiego rodzaju diet. Nigdy w życiu żadnej nie stosowałam. Naprawdę. Teraz już wiecie dlaczego, bo żadna póki co nie spełnia moich wymagań do mojego trybu życia. Nie będę wstawać o 5 rano chociaż mam wolne, bo dieta Shred mi tak nakazuje, żeby się zmieścić w 7 posiłkach, czy ograniczać treningów, żeby liczba kalorii z węglowodanów mi się zgadzała jak nakazuje Metoda 100.
Jedzenie ma być przyjemnością a nie męczarnią, która oplata całe Wasze myśli.


pl.freepik.com



CO ZATEM ROBIĆ, ABY SKUTECZNIE SCHUDNĄĆ?

  1. Obliczyć swoje zapotrzebowanie kaloryczne – kiedyś myślałam, że da się bez tego obejść, ale jeśli nie zaczniemy liczyć to niestety mniejsza szansa na spełnienie celu. Bez liczenia nie wiecie ile zjedliście, może Wam się wydawać, że wystarczająco a tak naprawdę zjedliście za mało i to też może być powodem problematycznym w procesie chudnięcia i tak samo w drugą stronę.
  2.  Jadać to co lubimy tylko pilnując ilości oraz jakości – nie sztuką jest zjedzenie batona zamiast śniadania. Będzie zaliczone zapotrzebowanie na pierwszy posiłek? Być może, aczkolwiek głód nadejdzie szybciej niż myślisz. Samopoczucie nie będzie tak pozytywne jak mamy nadzieję mieć. Siła odejdzie wraz z przetrawieniem tego batonika.
  3.  Stosować się do podstawowych zasad zdrowego odżywiania.
  4.  Zwiększyć swoją aktywność dobową – bez względu na to co głoszą przeróżne diety.
  5.  I przede wszystkim… Zmienić swoje nawyki na CAŁE ŻYCIE a nie tylko na okres danej diety – żeby skutecznie schudnąć to trzeba polubić nowe odżywianie a nie robić to na siłę. Nie lubisz tego czy tamtego produktu, który jest zalecany? Jest tyle zdrowych produktów, że jeśli nie znalazłaś czegoś dla siebie o takiej samej jakości to po prostu nie szukałaś i nie oszukasz mnie. Coś o tym wiem ;) Nie wolno masła? Nie lubisz awokado? Zamień na masło orzechowe lub wcale nie używaj tłuszczu do kanapki ;) Tak też można.
  6. Wiecie co jest głównym kluczem do osiągnięcia idealnej sylwetki oraz wysokiej sprawności organizmu? Wiara, cierpliwość, wytrwałość oraz chęci do podjęcia działania. Bez tego ani rusz. I jeszcze raz powtarzam – W zdrowym trybie życia nie ma nic „na szybko”. Każde zmiany wymagają czasu oraz poświęcenia. 



Stosowaliście kiedyś jakieś diety? Były jakieś efekty? Co się działo jak odłożyłyście dietę i wróciłyście do dawnych nawyków?


Jeśli podoba Wam się to co robię, to zapraszam do śledzenia na:
Snapchat ---> aniesss19

Komentarze

Śledź mnie!

Skontaktuj się ze mną

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *