Czy można ćwiczyć podczas okresu? Miesiączka a trening.


Post dzisiaj wyjątkowo skierowany głównie do dziewczyn/kobiet. Sory chłopaki.

Dużo razy dostaję pytania odnośnie naszej natury. Mianowicie chodzi o nieszczęsny okres.


Co zrobić gdy mam zaplanowany trening? 


Bardzo mnie boli a nie chcę odpuszczać, iść ćwiczyć?


Co mam jadać, żeby dać radę?


Mogę skakać/biegać podczas okresu?

I tak dalej, i tak dalej... Każda z nas inaczej przeżywa ten czas. Jedne płaczą z bólu a inne czują lekkie ukłucia w krzyżu. Dlatego ciężko jednoznacznie na to odpowiedzieć.



Czy można ćwiczyć podczas okresu?

Wszystko zależy od tego jak się czujesz. Jeśli są to mocne bóle to wiadomo, że lepiej sobie odpuścić aż te bóle miną lub osłabną. Aczkolwiek nie jest powiedziane, że nie można, a nawet powiem Wam, że ćwiczenia pomogą w pewnym sensie ukoić skurcze! Niestety lub stety okres to nie choroba! Jest to chwila, w której jesteśmy osłabione, podatne na bakterie itd ale jednak to nie jest powód, aby motywacja nam osłabła. Jak każda z nas na pewno wie, ćwiczenia uwalniają endorfiny, hamują chęć na słodkie oraz powodują ogólnie lepsze samopoczucie. Znikają również wszelkie bóle, bo ciało jest rozgrzane i rozruszane. Niestety podczas miesiączki mamy przeciwieństwa tego co dostajemy od organizmu po treningu. Także wydaje mi się, że to jest główny powód dlaczego warto się przemóc nawet na zwykły spacer czy ćwiczenia modelujące.

Dlatego moja odpowiedź brzmi TAK.

  1.  Jeśli czujesz, że nic Cię nie boli, a krwawienie nie jest aż tak bardzo obfite to jak najbardziej nie musisz przerywać treningów. 
  2.   Jeśli odczuwasz mocne krwawienie to nie rób żadnych interwałów, biegów, podskoków czy podobnie intensywnych treningów. Zrób coś co nie wymaga od Ciebie dynamicznych ruchów. 
  3.   Jeśli odczuwasz duży ból, który nie daje Ci spokoju i nic oprócz tabletek przeciwbólowych nie pomaga to lepiej wtedy odpocząć. Nie ma sensu robić cokolwiek na siłę, zdrowie jest najważniejsze. W końcu mamy tylko jedno.
  4.  Jeśli ból jest do przeżycia to możesz jak najbardziej zrobić lekki trening lub spróbować się porozciągać. Bardzo dobrze to działa na spięte mięśnie oraz osłabia skurcze. 



Przede wszystkim najważniejsze jest Twoje samopoczucie. Pierwsze dwa dni są zawsze najgorsze i ja osobiście wtedy rezygnuję z intensywnych treningów, chociaż nie mam bólu nie do zniesienia czy tak mocnego krwawienia, żeby to było niepokojące, ale podświadomie odkąd rozpoczęłam trenować to to jest taki mój ustalony, przymusowy odpoczynek od zawsze ;) 1-2 dni nie sprawią od razu, że przytyjecie. Spokojnie.





Jak przetrwać ten nieprzyjemny czas?

Oto kilka sposobów na jak największe zminimalizowanie nieprzyjemnych odczuć podczas miesiączki:
  • Jeść łagodne, ugotowane produkty
  • Pić zieloną herbatę
  • Jeść banany
  • Jeść gorzką czekoladę
  • Rozciągać się
  • Nie przemęczać się
  • Unikać kawy
  • Unikać potraw wzdymających
  • Pić dużo wody (wbrew pozorom)
  • Unikać soli
  • Dużo spacerować

Ja dzisiaj rano na Snapchacie (--> aniesss19) chciałam biegać, ale jak drugi raz złapał mnie taki sam mocny ból jak wczoraj zwiastujący nadejście nieuniknionego to jednak uznałam, że czas przerwać na chwilę moje bieganie i wrócić do tego od poniedziałku a jutro zrobię coś w miarę spokojnego i w niedzielę całkowity rest tak jak mam zawsze. Dlatego nie słuchajcie nikogo oprócz Waszego własnego organizmu. Nikt nie wie lepiej od Was samych jak się czujecie, jak bardzo Was boli i czy jesteście w stanie choćby iść na spacer. 


Tak tylko jeszcze wtrącę...  Dzisiaj z okazji Dnia Matki najlepsze życzenia dla każdej, niezastąpionej i wyjątkowej mamy na świecie. Bez Was nie byłoby nas. Dosłownie i w przenośni.


Jeśli podoba Wam się to co robię, to zapraszam do śledzenia na:
Snapchat ---> aniesss19

Komentarze

  1. Super wpis z poradami. :)
    latte90.simplesite.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny post. Myśle, że pomoże wielu kobietom zrozumieć że okres to nie choroba a stan dla nas naturalny. Osobiście sama nie ćwiczę podczas okresu, ze wzgledu na obfite krwawienia. Kiedyś poszłam w 4 dniu okresu na siłownię i bardzo mocno tego żałowałam ze względu na ogromny ból oraz latanie do łazienki co 5 minut. Od tamtego czasu staram się rozciągnąć, poćwiczyć, spacerować. Piję dużo wody podczas okresu a gorzka czekolada oraz banany to moje przyjaciółki w tym czasie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że "poznałaś siebie". Niestety dużo kobiet podczas okresu właśnie myśli, że powinny wtedy leżeć i nic nie robić, a nie o to chodzi.

      Usuń
  3. Też się nad tym zastanawiałam i mam takie samo podejście jak Ty. Pierwsze dwa dni sobie odpuszczam, aby nie przemęczać organizmu. W następnych dniach jest lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ;) I wtedy wraca się z jeszcze większą motywacją i chęciami niż wcześniej ;) organizm jest wypoczęty ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Powiedz mi co myślisz :)

Śledź mnie!

Skontaktuj się ze mną

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *