Rozciąganie do szpagatu - MARZEC, konkurs


Hej hej!

Dzisiaj troszkę odważnie będzie, gdyż parę dni temu podjęłam się wyzwania - SZPAGAT do 1 kwietnia. Pokażę Wam moje ulubione pozycje na macie :) W staniu będzie innym razem.




Nie ukrywam, że jak za pierwszym razem rozciągałam się pół godziny, po tak długim czasie (chyba od podstawówki) to do dzisiaj mam wrażenie jakby moje ścięgna pod kolanami były porozrywane, albo mocno naciągnięte. Oczywiście rozciągam się na co dzień po treningu, ale to nie to samo co rozciąganie jako osobna sesja. 

JAK SIĘ ROZCIĄGAĆ PRAWIDŁOWO?

  • PRZED ROZCIĄGANIEM OBOWIĄZKOWA JEST ROZGRZEWKA
  • Plecy proste - albo jak niektórzy są słabo rozciągnięci lub tak jak ja (dawno się nie rozciągali w ramach całego treningu) to do nóg mamy przyciągać klatkę piersiową, a nie głowę!
  • Kolana zawsze powinny być przyklejone do maty (jeśli nie jesteś na tyle rozciągnięta to po prostu prostuj nogi a po chwili je lekko zegnij i znów wyprostuj i tak kilka razy aż w końcu, za którąś sesją uda Ci się przytrzymać całkiem wyprostowane).
  • Jedną pozycję powinniśmy przytrzymać co najmniej 30sek - 1min 
  • Nigdy nie robimy nic na siłę... Napinamy do momentu rozciągania a nie bólu. Trzeba umieć odróżnić ból od rozluźniania się mięśnia.
  • Żeby były jakiekolwiek efekty to ważna jest systematyczność!
Przygotowałam dla Was moje propozycje pozycji, które według mnie nie są trudne oraz faktycznie dają efekty. Z tego można sobie ułożyć dobrą sesję nawet na godzinę ;)




Wszystkie pozycje pokazane są tylko na jedną stronę. Każdy sam musi pamiętać, żeby ją zmienić :D Dodatkowo, żeby efektywniej było to można jedną pozycję zrobić na dwa razy. W pierwszej minucie zrobić ze stopami FLEX (palce zadarte do sufitu)


A w kolejnej minucie zrobić ze stopami POINT (palce obciągnięte do dołu)



Na pewno dużo osób sobie pomyśli:

"Zwariowała... szpagat w miesiąc..." 

Doskonale rozumiem takie osoby, bo nie każdy ma predyspozycje do tego. Ja osobiście uważam, że je mam i dla mnie rozciąganie nie jest problemem i sądzę, że nie brakuje mi do pełnego szpagatu AŻ tak dużo, żeby nie udało mi się to zrobić w miesiąc. Wiadomo, że łatwe to nie będzie, ale dlatego to jest wyzwanie. Jest to dla mnie priorytet w tym miesiącu i przerwa od  treningów siłowych. Teraz chwilowo tylko cardio i rozciąganie. Czas wysmuklić nabite mięśnie od ćwiczeń siłowych stosowanych od kilku miesięcy z rzędu :) 

Sami oceńcie czy mam szansę pokonać siebie w tym wyzwaniu ;)




❤❤❤❤ Jeszcze chciałabym dodać, że startuję w konkursie Lady Asics, do wygrania jest 10tys zł na ich asortyment oraz kontrakt do podpisania na zostanie ambasadorką. Jest to moje marzenie jedno z największych i konkurs rozpoczyna się w poniedziałek 6.03 do 16.03 i wygrywają 4 dziewczyny, które dostaną najwięcej głosów. Jeśli podoba Wam się to co robię to strasznie bym się cieszyła za każdy jeden głos od Was. Jest to wyjątkowa okazja i nie poddam się do ostatniej minuty, bo o marzenia trzeba walczyć. Zawsze to powtarzam i mam zamiar zastosować się do tego. Każdy internauta może oddać jeden głos na 24h. Z przyjaciółmi będziemy się starać, żebym doszła do finału, ale to wszystko zależy od Was. Sama tutaj nic nie zdziałam ❤❤❤❤

To tyle na dzisiaj i MIŁEGO WIECZORKU ;)) 

SZPAGAT cz. 2 
SZPAGAT - podsumowanie 


Jeśli podoba Wam się to co robię, to zapraszam do śledzenia na:
Snapchat ---> aniesss19

Komentarze

  1. Też próbuje do kwietnia zrobić szpagat :)
    http://wiktoria-komisarz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również staram się codziennie rozciągać ;D chce zrobić szpagat ale dałam sobie wiecej czasu :) zobaczymy czy się uda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! Nie ma co się przemęczać albo robić coś na siłę ;) Ja robię dla siebie, dla podtrzymania dyscypliny i poczucia obowiązku ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Powiedz mi co myślisz :)

Śledź mnie!

Skontaktuj się ze mną

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *