Rozciąganie do szpagatu #2


Wyzwanie ze szpagatem dalej trwa, idzie coraz lepiej. Sama jestem pod wrażeniem, że aż tak szybko moje ciało poddaje się podczas rozciągania. Za 2 tygodnie sami zobaczycie. 

Dzisiaj przygotowałam dla Was sesję rozciągania w staniu. Oto 11 podstawowych, prostych a zarazem magicznych pozycji rozciągających, które na pewno wykorzystujecie w codziennym rozciąganiu po wysiłku. Wykonywane systematycznie przybliżą Was do wykonania szpagatu.
Link do pierwszej sesji jest TUTAJ


Oczywiście zasady są te same co w poprzedniej sesji:
  • PRZED ROZCIĄGANIEM OBOWIĄZKOWA JEST ROZGRZEWKA
  • Plecy proste - albo jak niektórzy są słabo rozciągnięci lub tak jak ja (dawno się nie rozciągali w ramach całego treningu) to do nóg mamy przyciągać klatkę piersiową, a nie głowę!
  • Jedną pozycję powinniśmy przytrzymać co najmniej 30sek - 1min 
  • Nigdy nie robimy nic na siłę... Napinamy do momentu rozciągania a nie bólu. Trzeba umieć odróżnić ból od rozluźniania się mięśnia.
  • Żeby były jakiekolwiek efekty to ważna jest systematyczność!

Pozycja #1

#2

#3

#4

#5

#6

#7

#8

#9

 #10

 #11


Możecie na zmianę wykonywać sesję na macie ze sesją w staniu, żeby uniknąć nudy i nie dość, że będziecie mniej zestresowani to w dodatku Wasze ciało się ujędrni, skóra napnie i zmniejszy się możliwość zakwasów kolejnego dnia. 

Dodaję jeszcze kolaż tych wszystkich pozycji w jednym obrazku, żeby łatwiej wam było ćwiczyć ;)




Jeszcze tylko jedna sprawa... każdy hejt, który do mnie trafia i naprawdę jest od osoby, która jest bez wiedzy na temat sportu lub po prostu robi wszystko, żeby mnie zniechęcić to usuwam bez czytania do końca ;) Szkoda sobie zatruwać życie, przez ludzi, którzy bardziej interesują się krytyką mojej osoby niż zajęciem się sobą i zadbaniem o własny rozwój ;)

Pozdrawiam cieplutko i miłego weekendu.

SZPAGAT - cz 1
SZPAGAT - podsumowanie


Jeśli podoba Wam się to co robię, to zapraszam do śledzenia na:
Snapchat ---> aniesss19

Komentarze

  1. Na pewno wykorzystam te ćwiczenia, bo już od dawna przymierzam się do idealnego szpagatu :)

    W wolnej chwilii zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej! Czytam Twojego bloga, i chciałbym dać Ci parę porad :-) zaczynając od początku - cel szpagatu - wielkie wyzwanie, tylko po co w sportach siłowych? Pozycja szpagatu to hiperruchomosc w stawach biodrowych - przy treningu siły stawy te mogą być zbyt mało stabilne, stąd łatwo o kontuzje. Stąd wniosek - czy warto trenując silowo, dążyć do zrobienia szpagatu. Pisałaś że bardzo bolały Cie mięśnie po treningu rozciągania - piszesz też że nie może boleć tylko ma się rozciagac. Napisałaś dobrze, trenowalas źle - nie powinno absolutnie boleć. Trzecia sprawa - te zdjęcia nie pokazują jak masz to rozciąganie robić, w którą stronę siła rozciagowa ma działać, musisz zrobić to bardziej Czytelne. Część z tych ćwiczeń jest w pozycjach niestabilnych - niedoświadczona osoba będzie lapala równowagę a nie rozciagala mięśnie. I ostatnia sprawa najważniejsza - napocilem się strasznie to pisząc a nie musiałem tego robić, dlaczego? Bo w wspolczesnym sporcie nie ma rozciągania statycznego!!! Sport siłowy to nie rozciąganie statyczne! Jest pełno innych metod powiększania zakresu ruchu. Najważniejsza porada - weź do ręki pierwsze literaturę sportowa - metodyke treningu i fizjologie sportu, i w oparciu o to pisz posty na blogu. Pozdrawiam! kumpel z kursu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doceniam i bardzo dziękuję aczkolwiek nie zgodzę się z Tobą ☺️ Czy fakt, że głównie uprawiam sporty siłowe od razu musi skreślać moje chęci zrobienia szpagatu? No pewnie, że nie. Z każdym kolejnym rozciąganiem to jest lżejsze i przyjemniejsze. Pierwsza sesja była trudna, gdyż mięśnie były sztywne i 3min rozciągania po każdym treningu to zdecydowanie coś innego niż godzinna sesja strechingu. Jeśli chodzi o sposób w jaki tworzę wpisy to cały czas się uczę i chociaż fizycznie umiem to pokazać to nie potrafię jeszcze tego idealnie pokazać przez obiektyw, ale ciągle się staram. A co do rozciągania statycznego to kompletnie Cię nie rozumiem, bo oczywiście, że takie coś jest. Może i jest wiele metod, ale osobiście wybrałam tę metodę i nie wykonuje stricte treningów siłowych w tym miesiącu tylko skupiam się głównie na rozciąganiu. Mam taką ochotę i to tak jakbyś zakazał komuś kto uprawia kulturystykę robić jogę 😂 Wszystko można i wszystko da się pogodzić tylko trzeba wiedzieć jak. Akurat właśnie uczę się to napisz do mnie prywatnie a udowodnię Ci, że w tym momencie to Ty się mylisz 😉

      Usuń
  3. Świetny instruktaż, zawsze chciałam zrobić szpagat ale myslałam że w moim przypadku jest to niemożliwe. Teraz wiem że mogłabym spróbować ;)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy jest w stanie zrobić szpagat, po prostu jedni potrzebują na to trochę więcej czasu a inni mniej ;) Nie ma co się zniechęcać ;)

      Usuń
  4. Nie świadomie wykonałam dziś wszystkie te ćwiczenia. Właśnie jestem na etapie rozciągania do szpagatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i super ;) Czasami "najprostsze" ćwiczenia mogą dać najlepsze rezultaty ;) Już jesteś o krok dalej co celu ;) Tak trzymaj.

      Usuń

Prześlij komentarz

Powiedz mi co myślisz :)

Śledź mnie!

Skontaktuj się ze mną

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *