Przykładowy trening na mięśnie brzucha


Odkąd zaczęłam interesować się na poważnie tematem sportu/fitnessu to ciągle słyszę pytania:
Ile mam robić brzuszków dziennie?


Czy jak robię codziennie 150 brzuszków to schudnę i pokażą mi się mięśnie na brzuchu?

Kochani... To czy Ty będziesz robić 50 brzuszków czy 500 brzuszków dziennie to i tak nie pomoże Ci jeśli Twój procent tkanki tłuszczowej nie jest wystarczająco niski. Nikt nie lubi tego słowa, ani tego faktu, ale niestety to prawda, że do jakiegokolwiek mięśnia, nie tylko tego na brzuchu, potrzebna jest właściwa DIETA.

Kiedyś też nie chciałam tego słuchać, bo wiedziałam, że podjęcie się zmian nawyków żywieniowych to ryzyko i dużo pracy.
  • RYZYKO - możliwość utraty szybkich kilogramów, ale również jeśli zaprzestaniemy przestrzegania ustalonych zasad to i w momencie przybędzie nam nawet 2x tyle.
  • DUŻO PRACY - trzeba wyrzec się dużo smakołyków, przygotowywać codziennie posiłki z wyprzedzeniem, planować zakupy, walczyć z pokusami itd.
Aczkolwiek po miesiącu projektu z Majewskim to mogę spokojnie przyznać, że pilnowanie tego co jemy działa o wiele lepiej niż codzienne katowanie się treningami. Oczywiście zdrowe odżywianie + trening daje najlepsze efekty. 

Jak to było ze mną?
Zanim zaczęłam, jadłam wszystko co chciałam, kiedy chciałam i nawet jeśli jadłam zdrowo to jednak nie patrzyłam na to ile czego jem.. A to już duży problem. 
W dodatku ja miałam bardzo ciężką "dietę", bo miałam przede wszystkim sportową gdzie nie wolno mi było ani owoców (które kocham) ani nabiału (do teraz jest mi dobrze bez niego). Poznałam bardzo dobrze swój organizm, ale było to na tyle ciężkie, że przestałam po miesiącu (bardzo ciężko znosiłam codziennie kurczaka z ryżem i kaszą na przemian) i niestety odczułam od razu lekki efekt jojo. 

Byłam bardzo przemęczona z powodu nakładu obowiązków, treningów (6x w tygodniu) oraz braku witamin, gdyż jedzenie codziennie tego samego mi nie sprzyjało. Niestety tak odżywiają się sportowcy, tylko że oni mają osobno witaminy w tabletkach, których ja osobiście nie miałam.

Tata z mamą widzieli, że męczę się i mama robiła same moje ulubione potrawy, żebym się tylko złamała, bo witamin nie dostarczam i jeszcze dobijam się treningami. Tata podsuwał mi pod nos jakieś inne diety, które znalazł w internecie o jadaniu wszystkich produktów. Chciał mi udowodnić, że to co ja robiłam to było bardzo dobre tylko trzeba to dopracować, a nie rzucać się na dietę dla prawdziwych sportowców, co żyją głównie z pracy nad sobą.

Nie dałam się... wytrzymałam i efekty miałam jak dla mnie powalające, ale na krótko, bo po skończeniu miesiąca, wręcz wymiotowałam już tym jedzeniem. Nawet białka nie chciałam jeść. Wróciłam do starych nawyków wraz z nadwyżką przez chęć słodyczy i braku nadzoru nad sobą. Widzę jak bardzo zawaliłam, ale również widzę swoje błędy i teraz je poprawię z 2x lepszymi efektami. Psychika musiała odpocząć, organizm zregenerować się i wracam z potrójną siłą.

PRZYKŁADOWY TRENING
Nie zanudzam więcej tylko wrzucam przykładowy mój trening na mięśnie brzucha, który osobiście robię 1x w tygodniu, ponieważ brzuch i tak zawsze pracuje przy większości naszych ruchów, nawet jak chodzimy. Ja jeszcze dodaję do tego obciążenie, ale w tym poście tutaj nie daję, bo zdaję sobie sprawę ile osób początkujących to zobaczy i przez zbyt duży ciężar może się szybko zniechęcić a nie o to mi chodzi. 

SCYZORYKI 
video

UNOSZENIE NÓG W LEŻENIU
video


UNOSZENIE RĘKI DO PRZECIWNEJ NOGI W LEŻENIU
video


BRZUSZKI PROSTE
video


BRZUSZKI SKOŚNE
video


I na dobicie ROWEREK
video

JAK WYKONYWAĆ?
  • 20 powtórzeń (jedno powtórzenie na dwie strony np w rowerku)
  • Brak przerwy między ćwiczeniami
  • 1 min przerwy po wykonaniu wszystkich 6 ćwiczeń
  • 3 obwody
CO JEST WAŻNE?
  1. Nie ciągnij głową, tylko mięśniami (wyobraź to sobie, że masz sznurek zawiązany wokół talii i ktoś ciągnie Cię za niego) 
  2. Wzrok wpatrzony w sufit przed Tobą, a nie nisko w nogi
  3. Odcinek lędźwiowy mocno przyklejony do maty
  4. Pamiętaj o oddychaniu
 I jeszcze raz powtarzam!
Wykonywanie tego nawet 6x w tygodniu bez właściwego odżywiania nic Wam nie da. Niestety to prawda, że 70% to dieta a 30% ćwiczenia. O redukcji napiszę w następnych postach ;) 

Jeśli podoba Wam się to co robię, to zapraszam do śledzenia na:
Snapchat ---> aniesss19

Komentarze

  1. Poprawka 100% dieta 100% ćwiczenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jak tak idziemy no to już 98% dieta (żeby nie zwariować = cheat) i 110% ćwiczenia (bo 30% to jak iść na spacer i wrócić po 10m czyli nie opłaca się wcale) 😂👌

      Usuń

Prześlij komentarz

Powiedz mi co myślisz :)

Śledź mnie!

Skontaktuj się ze mną

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *