Kawa na ławę... Warto czy nie warto? Oto jest pytanie.



Nie dawno sobie wstałam... Zrobiłam sobie pyszne śniadanko ---> Fit racuchy ❤.❤ i zastanowiłam się chwilkę... i.... tak dzisiaj jest niedziela. A to oznacza, u mnie, że dzisiaj rozpoczynam mój co tygodniowy cykl picia kawy ;) Tak stałam przed ekspresem i sobie myślałam... już tak miałam ochotę na tą kawę od jakiegoś czasu, że aż sobie dzisiaj już mogę zrobić. Smakowała mi bardzo. 

Jak myślicie? Co ma w sobie tak kawa, że społeczność tak ją uwielbia? 

Kawa - to są ziarna. Ziarna kawowca. Napój z palonych, później mielonych ziaren i podawany na gorąco lub też na zimno (tzn Ice Coffee - Kawa Mrożona) Jak kto woli. Ma pełno właściwości.. Tych dobrych, ale i też tych złych.






1. Kawa a zdrowie - choroby związane z sercem

Każdy z nas ma inny organizm. To nie jest tak, że jeśli ta pani pije kawę i czuje się po niej świetnie to tak samo będzie ze mną. W moim odczuciu kawa może mi zrobić krzywdę. Może okazać się, że ja po kawie bardzo źle się czuję. Jest taka opcja. A co wtedy należy zrobić? No po prostu ją odstawić, albo pić bardzo okazyjnie. Wiadomo, że jeśli każdy z nas będzie pił przesadnie dużo tej kawy czyli ponad 5 filiżanek dziennie no to kurcze... Kto by nie czuł się źle po tym? 
Jeśli chodzi o serce, każdy kto pije często kawę i nie czuje umiaru, albo zawsze pije tą samą dawkę około 4 filiżanek to będzie odczuwał problemy z sercem. Gdyż kawa powoduje wzrost stężenia we krwi cholesterolu tego złego i homocysteiny, a to już prowadzi do choroby niedokrwiennej serca. Również takie częste dawki zwiększają ryzyko zawałów. To już nie są żarty.

2. Kawa - ciśnienie krwi.

Często słyszę gdzieś tam w tle, że osoby z nadciśnieniem nie powinny pić kawy... Czy to prawda? Nie do końca. Fakt faktem kawa podnosi ciśnienie, ale nie aż tak bardzo. Co prawda jeśli osoby są uzależnione od kawy to wzrasta tolerancja i ta kawa już nie robi dla nich prawie żadnej różnicy. Tzn no pewnie, że poprawia się samopoczucie przez zapach, smak oraz sam wygląd kawy, ale nie wpływa na nas w żaden wartościowy, ani negatywny sposób. Jeśli nie przeginamy z dawką kofeiny dobowo. Dlatego jeśli ktoś piję kawę codziennie parę filiżanek to to ciśnienie już mu nie wzrasta. Ale jeśli ktoś ma nadciśnienie i pije ją okazjonalnie, to już wtedy to ciśnienie wzrasta i sprawia kłopot. Reasumując... Osoby pijące kawę raz na czas a mają problemy z nadciśnieniem to niech lepiej odłożą ją całkiem.

3. Kawa - sen.

Masz kłopoty ze snem i wysokie ciśnienie? Nie pij później niż 6h przed snem, bo nie uśniesz.
Masz niskie ciśnienie a masz ochotę na kawę i chcesz iść spać za 3 godziny? Napij się. Kawa sprawi, że Twoje ciśnienie się unormuje i podziała łagodząco, co pomoże Ci zasnąć. Pod warunkiem, że nie pijesz tego napoju regularnie.
Masz problemy z bezsennością? Zdecydowanie odłóż kawę. Bez względu na to jakie masz ciśnienie. 

4. Kawa a odchudzanie. 

Znowu ta sama zasada. Pijesz w jakimś schemacie? To Ci pomoże. Pijesz regularnie? Nic Ci to nie da. 
Dlaczego tak jest? Tłumaczyłam w punkcie 2. Ponieważ wzrasta tolerancja. Tak jest w każdym punkcie. Kawa jest spalaczem tłuszczu, ale tylko wtedy działa na organizm, gdy jest dla niego nowym bodźcem, a nie jest dostarczany regularnie. Organizm nie może się do niego przyzwyczaić. Jeśli się przyzwyczai to przestanie to uważać za coś wartościowego.  
Ja osobiście piję kawę tydzień, a potem robię tydzień "odwyku". I tak cały czas. Bardzo mi to pomaga. I nie piję więcej jak jedną filiżankę w dodatku z dużą ilością mleka. Całkowicie bez cukru. Wtedy ona mi daje efekty (nie tylko w odchudzaniu). I nie piję, żadnej rozpuszczalnej ze słoika czy coś takiego. Robię sobie taka prawdziwą z ekspresu. Gdzie nie ma żadnych ubytków. 
Każda osoba, która dba o siebie, wie iż zdrowe jest wszystko to co nie jest przetworzone, lub jest przetworzone ale w jak najmniejszym stopniu. Tak samo jest z kawą. Te wszystkie 3w1 albo 2w1 to jest bardzo kaloryczne i ma minimalne wartości.  
Jest jeszcze jeden haczyk przy tym zbawiennym spalaczu. On zaczyna działać nie tylko gdy pijemy w schemacie, ale też jeśli po wypiciu zaczniemy się ruszać. Bo jeśli dalej będziemy siedzieć na kanapie to nam nic nie da.  Wredne, co nie? :D

5. Kawa a leki.

Krótko i na temat. Leków nie wolno popijać kawą, ani pić w krótkim odstępie czasu od zażycia ich, ani przed zażyciem. Potęguje działania antybiotyków (niepożądane), zmniejsza działanie niektórych leków, przez co nie pomagają nam tak jak trzeba. 




Napój ten nie tylko ma te złe właściwości, ale też te dobre.

  • Zmniejsza ryzyko chorób na Alzheimera i Parkinsona
  • Ułatwia walkę z cellulitem
  • Chroni przed nowotworami
  • Wzmacnia włosy
  • Pomaga w alergii i astmie
  • Usuwa cienie pod oczami
  • Poprawia pamięć i koncentrację
  • Wspomaga odchudzanie
  • Zwalcza oznaki starzenia się skóry
oraz:



No to tyle na dzisiaj, najlepszym sposobem jest picie tak jak ja to robię. Cyklami. Spróbujcie, a nie pożałujecie ☕

Miłego, buziaki 


Jeśli podoba Wam się to co robię, to zapraszam do śledzenia na:
Snapchat ---> aniesss19

Komentarze

  1. Uwielbiam kawę, aromatyczną, czarną. Rzadko dodaję mleko i cukier. Piję zawsze po szkole. Rano nie odczuwam w ogóle potrzeby, poza tym jak wypiję więcej niż jedną, to ręce mi się trzęsą. No i często lubię wzbogacać, najczęściej o chilli i cynamon lub imbir. Kawa jest nieoceniona.

    Obserwuję i pozdrawiam!
    http://projektk18.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Powiedz mi co myślisz :)

Śledź mnie!

Skontaktuj się ze mną

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *