Sen - nie mogę zasnąć!


Brak snu --> wyczerpanie, złość, brak sił, złe funkcjonowanie organizmu, większy apetyt...



Sen to coś bez czego nie da się poprawnie funkcjonować. Moją zasadą od ponad 3-ech lat jest przynajmniej 7h snu. Jeśli śpię mniej to źle się czuję, a jeśli śpię dłużej to znak dla mnie, że się przemęczam. Kiedyś przez pewien okres miałam tak, iż nie mogłam spać... chciałam, ale żywcem nie mogłam. Do dzisiaj nie jestem pewna czym to było spowodowane. Nie brałam żadnych leków usypiających czy Bóg wie co tam... Tata mi kazał liczyć barany. Gdy na drugi dzień mu powiedziałam, że doliczyłam ponad 600 to usłyszałam tylko "ooo kurwa". No cóż to nie pomogło. Puszczałam sobie tv i oglądałam. Zdarzało mi się oglądać całą noc i ani trochę zmęczona nie chodziłam. Czytałam książki przy latarce pod kołdrą albo nawet siedziałam na laptopie... no czułam się jakbym prowadziła bardziej nocne życie. Szkoła oczywiście była, zadania, obowiązki dzienne i tak dalej. Okropne było to, iż samopoczucie miałam mooocno do dupy. Pamiętam to jak dziś, jak chodziłam zła na cały świat i byłam mega wredna dla każdej napotkanej osoby i nieważne czy to rodzic czy nauczyciel czy kolega. Każdy znał mój gniew. Cieszę się, że to jeszcze było zanim zaczęłam tak mocno ćwiczyć. Od tamtej pory mam taki lekki strach za każdym razem jak nie chce mi się spać, a wiem, iż już teraz muszę się położyć bo np. o 5 rano mam pobudkę. Teraz mam już na to sposoby:


Zasada nr 1

Przynajmniej godzinę przed snem odłożyć wszelkie urządzenia elektroniczne (telefon, wyłączyć telewizor, zamknąć laptopa) i zgasić światło.


Czym jest ciemniej tym bardziej nasz organizm wydziela melatoninę (hormon snu). Jeśli nam jej brakuje to przestajemy spać.


Zasada nr 2

Właściwa temperatura w pokoju, w którym śpimy.

Najlepsza temperatura to między 15 a 20°C. Lepiej chłodniej niż cieplej. 


Zasada nr 3 

W lecie otwarte okno albo przynajmniej uchylone, aby mieć dopływa świeżego powietrza.


Zasada nr 4

Nigdy nie napychać się przed snem. 

Żołądek ma odpocząć a nie być katowanym 24h. On i tak się sprzeciwi i oleje Cię, odkładając wszystko to czym się napchałaś jako tłuszcz. I kto wtedy cierpi? No Ty. Tak więc... nie warto.


Zasada nr 5

Idę spać gdy jestem zmęczona i kropka. Nie przeciągam.


Zasada nr 6

Zawszę budzę się o tej samej godzinie. 

Nastawiam zawsze budzik, w wakacje na 8, w roku szkolnym na 5:00. Najważniejsze to stabilność dla naszego organizmu. Tak jest ze snem, godzinami posiłków, godzinami ćwiczeń itp.


Zasada nr 7

Wieczorem rozciąganie albo spacer. Nie trening.

To ma być rozluźnienie mięśni a nie ich niszczenie. Warto też zrobić sobie ciepły prysznic tak pół godziny - godzinę przed położeniem się. To również was rozluźni oraz pomoże w zasypianiu.

Co jeśli to zaniedbamy?



Dlaczego sen jest tak samo ważny co zdrowe odżywianie lub ćwiczenia?

Ponieważ, czym mniej śpimy to mamy większy apetyt a to nam niszczy wszystko to co wywalczymy przez poprzedni czas. Co z tego, że dużo ćwiczymy, skoro poziom greliny (hormon głodu) się podniesie przez nieprzespaną noc i tak zniszczymy te mordercze treningi, które nas męczą tak bardzo, że czasami klniemy nawet w ekran lub plujemy sobie w twarz "po co taki mocny wybrałam, mogłam po prostu lepiej się wyspać i nawet ciut więcej zjeść, ale z granicą i nie najadać się jak dziki zwierz co dawno pożywienia nie widział". To nie oznacza, że treningi są złe, ooo nieee, tylko lepiej współpracują wtedy z naszym samopoczuciem.


Mam nadzieję, że post się przyda i teraz osoby, które mają ten problem, że nadal śpią po 5 godzin i jeszcze się tym chwalą lub chcą a nie mogą zasnąć wykorzystają moje rady oraz zasady i od razu lepiej będą sypiać. Ooo właśnie mi się zieeeewa :)

Miłej nocy, dobranoc ...

Jeśli podoba Wam się to co robię, to zapraszam do śledzenia na:
Snapchat ---> aniesss19

Komentarze

  1. Post idealny dla mnie, bardzo dziekuje! Ostatnio miewam problemy ze snem, wiec na pewno skorzystam z Twoich porad, sa bardzo przydatne. :)
    🌙 http://queen-of-moon.blogspot.com/ 🌙

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatny post! http://styleofnikki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam częste problemy ze snem, ale w moim przypadku obstawiam właśnie spędzanie wiórów przed ekranem komputera czy komórki. Potrafię być bardzo zmęczona, kłaść się spać i nie usnąć do 3 w nocy. :C

    Mój blog- ultradefenceless

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sen jest baaardzo ważny dla naszego organizmu. Radzę odłożyć komputer czy komórkę na światło dzienne ;D

      Usuń
  4. Od kiedy pamiętam mam problemy ze snem. Najpierw nie mogę zasnąć, a później są dwie opcje. Pierwsza - gdy już zasnąć się uda to nie ma takiej siły, która byłaby w stanie mnie obudzić. Druga = brak snu mimo ogromnego zmęczenia trwający nawet dwie doby. Mam nadzieję, że kiedyś będę w stanie spać jak normalny człowiek... :)
    othersideofdiy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo źle :/ powinnaś o to zadbać. Spróbuj wykorzystać moje sposoby :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Powiedz mi co myślisz :)

Śledź mnie!

Skontaktuj się ze mną

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *