Nuda --> jak ją pokonać?


Siedzę sobie... oglądam... myślę... nie mam co zrobić z rękami... czuję się pełna, bo niespełna godzinę temu jadłam obiad... i nagle jakby nigdy nic wstaję i idę do lodówki


Jest to tak zwane jedzenie kompulsywne, które objawia się gdy brakuje nam pozytywnych emocji


 Nuda ➤ Dlaczego?

Codziennie mamy jakieś obowiązki. Wstaję, ogarniam się, idę do szkoły, wracam ze szkoły, odrabiam lekcję, uczę się, robię trening i czasami naprawdę nie mam czasu na nicnierobienie i może nie czuję nudy, ale za to zmęczenie więc idę spać. Kończy się jeden dzień i rozpoczyna drugi. W weekendy tak się cieszę, że mam chwilę wolnego jak już wypełnię cotygodniowe obowiązki typu: sprzątanie, przygotowanie do szkoły na poniedziałek i zakupy ma przyszły tydzień to zostaje mi tak mało tego czasu wolnego, że mam milion pomysłów co bym chciała zrobić. Nie ma ani chwili, żeby się nudzić. I tak dziesięć miesięcy ↺ rutyna, rutyna, rutyna...

Każdy uczeń natomiast czeka na te upragnione wakacje, gdy nie musi już przejmować się nauką, lekcjami i ogólnie szkołą. Wtedy te dwa miesiące to dla nas czas na odreagowanie i cieszenie się wolnym czasem, którego mamy aż za dość (dla niektórych). Wstajemy, kiedy chcemy, nasz system rutyny upada (ja na co dzień do szkoły wstaję o 5:20 i śniadanie jem o 6:00. W wakacje wstaje o 8 i śniadanie już jem o 9:40 tak jak II śniadanie w szkole). Kiedyś nie mogłam sobie jeszcze z tym poradzić, bo wstawałam nagle o 9 i nie wiedziałam jak ułożyć sobie plan dnia i czas posiłków, żeby było dobrze. Od wizyty u pani dietetyk dla większej wiedzy dostosowałam się do jej zalecanych pór do mojego stylu życia. I czy rok szkolny czy wakacje ja jem o tych samych godzinach tylko opuszczam ten jeden posiłek o tej 6:00  w końcu też chce odczuć te wakacje. Są osoby, które wstają nawet o 10 co wtedy już całkowicie niszczy im rutynę, albo wyjazdy gdzieś. No to jeszcze raz: wstajemy o 10, jemy kiedy chcemy, nie mamy obowiązków to siadamy do komputera i zazwyczaj przeglądamy internet nawet do dwóch godzin jak dobrze siądziemy sobie, do tego dochodzi muzyka więc już w ogóle czas mija jak zaczarowany ⌛. Nagle patrzymy już 14 na zegarku, a nasza pora obiadowa powiedzmy była o 13:00 i gdyby nie fakt, że wstaliśmy o tej 10:00 i zjedliśmy śniadanie o 11:00 to nie odczuliśmy głodu i przegapiliśmy porę, a 4h wypadają o 15 i już nasz system całkowicie legł w gruzach. Potem umawiamy się ze znajomymi na popołudnie, albo jakaś impreza i wkradnie się jakiś alkohol i śmieciowe jedzenie, ale w towarzystwie mało ludzi jest w stanie sobie odmówić i lecą wymówki, że to tylko ten jeden raz, albo że jak już cały dzień zawaliłam to po co na koniec się męczyć z dietą. No, ale:

Na dłuższą metę i tak długo nie pociągniemy z takim trybem. Nie da się dzień w dzień przez dwa miesiące imprezować. Przynajmniej ja nie potrafię. W końcu komputer nam się znudzi, bo wszystko przeglądniemy, gry wszystkie przejdziemy, najlepsi znajomi wyjadą, dom będzie posprzątany itp. Usiądziemy na sofie i najdzie nas myśl ❝co mogę teraz robić⁇❞ Gry niee, książek nie lubię, w tv nic nie ma, spać mi się nie chce i to jest właśnie NUDA.

Czujemy się osamotnieni, brakuje nam dobrych emocji typu rozrywka podczas dobrej komedii lub zadowolenie z dobrze wykonanej pracy albo zachwyt z nowych zakupów (jeśli mamy kasę $) i właśnie wtedy najczęściej organizm domaga się tych emocji i najszybszy sposób? Taaak... Jedzenie ❤
 Niestety to jest naprawdę najgorszy sposób. Jeszcze bardziej niszczy nam to dzień, bo odzywa się poczucie winy za podjadanie i zapewne najczęściej są to słodycze ➪ puste kalorie, które nam nic nie dają dobrego oprócz właśnie chwili przyjemności i pozostałości jako tzw. "boczki". Podnosi nam się poziom cukru, który po godzinie bardzo spada i znów jesteśmy głodni i jeszcze bardziej mamy ochotę na cukier. Jest to najczęstszy powód otyłości społeczeństwa.

Najlepsze sposoby na zabicie nudy zanim zniszczy nam nasze długie starania o ładną sylwetkę:


  • dobry film/serial
  • ciekawa książka
  • spacerek z psem
  • zaległe obowiązki
  • szczegółowe porządki (np. w szafce, która dawno temu przeszła tornado, ale rzadko do niej zaglądamy)
  • sport na świeżym powietrzu (bieganie/siatkówka)
  • uporządkuj dokumenty/pocztę
  • pogrzeb na youtube
  • poeksperymentuj w kuchni (zdrowo!)
  • zrób plan dnia na kolejne, aby uniknąć nudy
  • idź na zakupy, albo po prostu pooglądaj wystawy
  • poucz się 
  • napisz sms do przyjaciela
  • zrób listę must have na przyszły miesiąc
  • napisz listę książek, które chcesz przeczytać zanim umrzesz

Jeśli macie jeszcze jakieś pomysły to piszcie śmiało, na pewno się przydadzą ✍ ✔ a ja lecę wymalować sobie paznokcie, bo zabieram się już za to hmm... kilka dni  papa ❤ ✌

Jeśli podoba Wam się to co robię, to zapraszam do śledzenia na:
Snapchat ---> aniesss19

Komentarze

  1. O ja... ale świetny post !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł! Podoba mi się cały post, zwłaszcza końcówka! Widzę tu czytelnika <3 Zapraszam <3 http://siegamypoksiazke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak hehe ツ uwielbiam książki.

      Usuń
  3. Hej :3 Zostałaś nominowana do LBA! Więcej informacji ---> http://styleofnikki.blogspot.com/2016/07/lba-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobry wycisk na siłowni o szybko znika ochota na podjadanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah no tak :D zapomniałam o tym :) popieram w 100%

      Usuń
  5. super post
    obserwuje
    http://fashionblackqueen.blogspot.com/ możesz zaobserwować :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest trochę sposobów na nudę, ciekawa książka nie jest zła, trzeba tylko wybrać tematykę odpowiednią dla nas, ja np. lubię biografie, poradniki i różne inne książki psychologiczne ;)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny post, bardzo przydatny :)
    http://stylishfashionbylu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mega przydatny post:)
    http://fangirlonblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post, po przeczytaniu bardzo mnie zmotywował ;) ale zgodzę się z tym impulsywnym jedzeniem bo sama często tak mam ! Serdecznie pozdrawiam i zaprasza do mnie, nowy post ♡ http://joanna-rita.blogspot.com/2016/08/polecane.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  10. Super pomysł. Kilka przydatnych rad - niby oczywiste, ale jakoś się o nich zapomina. Zapraszam do siebie.
    hopeinsidethebody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post, zawiera wiele bardzo cennych rad ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy post, staram się jak mogę żeby moje wakacyjne dni były aktywne ale czasami mam po prostu ochotę na błogie lenistwo, twój post doradza jak wypełnić ta nudę :) Zapraszam do siebie http://fashiooncandies.blogspot.com/2016/08/memories-from-italy.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no wiadomo, że są dni kiedy człowiek tego potrzebuje. Jak najbardziej rozumiem. Byle tylko się nie rozleniwić za bardzo ;)

      Usuń
  13. Super pomysł na posta! Ja nie mam planów na wakacje i na pewno coś wykorzystam z tego posta!
    Pozdrawiam, Weronika
    Mój blog :) klik <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja kocham czytać książki. Kiedy się nudzę, a moi znajomi nie mają jak się spotkać wkraczam w wir fantasy :)


    http://turqusowa.blogspot.com/2016/07/przepasc.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny pomysł na post haha:D Pozytywny i ciekawy!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. O tak, podjadanie jest najgorsze. Ja też z tym walczę. Stwierdziłam że będę podjadać marchewkę, zdrowo i można oszukać się w ten sposób :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja ogólnie jestem introwertykiem. nie potrzebuję kogoś, by mieć co robić. świetnie czuję się w swoim otoczeniu, sama sobię gospodaruję rozrywkę grając w gry, blogując <3, oglądając seriale lub czytając książkę. Ja się nie nudzę, ale twoje sposoby są rzeczywiście przydatne. a podjadanie? najgorzej jak się siedzi, je i tyje, bo wszystko się odkłada...

    OdpowiedzUsuń
  18. No, no, nie sądziłam, że może przez nudę, sięgam częściej po jedzenie. Ale faktycznie jakby się temu bardziej przyjrzeć i zastanowić, zanalizować niektóre sytuacje.
    Zauważyłam, że czasami akurat jak mam coś do zrobienia, np. nauka, to wymyślam powody, aby to opóźnić. Np. idę robić jedzenie, chociaż wcale głodna nie jestem. A przez takie niekontrolowane posiłki faktycznie waga może ulegać zmianie.
    Ciekawa notka, pozdrawiam, KINGA na Wieszaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. To prawda jak się nudze dużo podjadam...
    Ale wtedy sięgam po zdrowszy odpowiednik, ale ciekawy post i na 100% przydatny <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Sport i książki to moja podstawa w zabijaniu nudy! Teraz dołączył do tego mój blog na, który serdecznie zapraszam :)

    http://livetourevel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Sms do przyjaciela i instagram- najlepsze sposoby na zabicie nudy:D

    www.justcleo.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Super post, cała prawda o lenistwie! Ja dzis musiałam zrezygnować z siłowni przez moje fatalne samopoczucie połączone z nudnościami po zatruciu i strasznie mnie serducho boli, ale przynajmniej podleczę bolesne zakwasy :)

    SUPER SUPER SUPER BLOG <3
    www.paniyoanna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo inspirujacy wpis :) z reszta jak cały blog, zostaje na dłużej :)

    juliabloger.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Super pomysły! Właśnie dzisiaj zrobiłem szczegółowe porządki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo :D Zawsze są z tego jakieś plusy :D

      Usuń
  25. Nuda w końcu każdego z nas dorwie. :) Bardzo fajny post.

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja akurat się nie nudzę, mając w domku dwójkę małych dzieci mam urwanie głowy :) ale Twoje sposoby na nudę z pewnością niejedni wykorzystają :)
    Aby pazurki wyszły rewelacyjnie.
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Powiedz mi co myślisz :)

Śledź mnie!

Skontaktuj się ze mną

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *